Akte
504 teksty – autorem jest Akte.
Emisyjnie
poczekam.
wiersz, przedwczoraj 17:07
noc nie jest pierwsza
na obcość,
w niej ciężarne brzuchy planet
zachłanne na atomy wspomnień
i koszmary, co nie sypiają
w kołyskach.
wyciągają ramiona pasma mgławic
w mojej głowie.
Pozostałość
popatrz na przestrzenie.
wiersz, 14 maja 2012, 12:41
coraz szersze, a myśli jakby
ciszej mówiły
o kosmicznej próżni, tylko
wszechświat w drzemiącym pniu
medytuje
o łodygach galaktyk,
reszta jest supernową.
Fragment
nie chodzi się po to
wiersz, 13 maja 2012, 18:23
by zostawiać ślady stóp
w liniach zgryzoty dla ocalenia
i ślepe podsumowania
szukając bardziej cierpliwych źrenic
na odchodzenie czasu, zachody i świty,
kolejne pełnie i niemożności wycia
przenikać w sztywnych koronkach
być powieką drewna
*dedykowany
K...
można sumować
wiersz, 12 maja 2012, 21:19
luźne fragmenty znaczeń,
wydłużać w nich siebie
wbrew pozorom nieprzypadkowo
nabierać innego wyrazu
dla niewiadomej nocy
i w skupieniu wchłaniać
tuż pod skórą rdzewiejąc
Nie czując słów
coraz więcej milczeń
wiersz, 9 maja 2012, 14:12
gdy usta otwarte na strzępy wyrazu
pomiędzy poszyciem języka
dni niepłodne w słowa, resztki utkanych
jak embriony zmyśleń nierzeczywistych
bez matki w obliczu innych ust
proszą o nieważkość
o nich się czyta,
a my bez myśli przygarniamy
nie ja
uciekam przed sobą
wiersz, 7 maja 2012, 20:47
w garść niewłasnej skóry
nawet w tobie nie bywam
kobietą, o której marzy setka
mężczyzn
znów jestem niedokończeniem
w bliźniaczej jaźni
na każde przepraszam
i jego niedomówienie
Zatrzymane
często gubisz się we mnie, niecierpliwie
wiersz, 6 maja 2012, 22:24
zostawiając skrawki jak babie lato
na dobranoc jesieni. i inne to złudzenia,
gdy ukryty czekasz za mgłą, która nie pozwala
widzieć twarzy, bo myśli wtedy bledną
i nie mogę przywoływać koloru twoich źrenic.
wtedy boję się każdej nocy, którą zabierasz
na pożegnanie. w niej usta jak nieme
rozgwiazdy wyrzucane na brzeg czerni.
Dopiski
godzinami topi się w myślach sens wierszy
wiersz, 5 maja 2012, 00:29
nienapisanych. w potrzebie, na oślep
i z samotności lub na obiecane wczoraj
zawieszone w próżni bez słów.
to pragnienie wymyślonego obrazu, gdy
patrzysz a nie widzisz. [...] — czytaj całość »
Zanikanie
a jednak smutek w tobie drąży
wiersz, 20 kwietnia 2012, 11:36
korytarze na nieczekanie, gdy
ciało w próżni, a dusza bo nie
chce wierzyć
gdy nikt nie widzi, że na wpół
do siódmej pękają wiersze i że
ranki bywają bose
by wtedy ostrożnie rozsupływać
mi włosy, a potem czernią nocy
łuki jaźni wyginać
(01.04.2012)
Refleksje
można zanikać w smugach dymu
wiersz, 17 kwietnia 2012, 20:03
popielatego, który dotyka komórek
ciała. można nie wiedzieć jak nazywać
to, co ubywa, przerasta i wypija z ciebie
kiedy mowa zbyt martwa. wtedy dla innego
wyrazu palcami rysuje się twarze. kontur,
który oddycha tymi samymi pierwiastkami,
by w nim rozpoznawać. wszystko to kalki
cicho odbite, a ja w nich jestem księżycem.
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51
↓ - - -
Zeszyty
Tus pensamientos – Powiedzieć, co się myśli, jest czasem największym szaleństwem, a czasem najwyższą sztuką.
Reklama
Partnerzy
Cytaty.eu - aforyzmy i sentencje Aforyzmy, Cytaty, aforyzmy, sennik Moje-Cytaty.com, Zamyslenie.pl - Aforyzmy dla Ciebie, Aforyzmy i cytaty